czwartek, 21 marca 2013

Wywiadowe różności: Meyer o świecie Zmierzchu



Witajcie. Oto kolejna porcja ciekawostek prosto od S. Meyer, przygotowana specjalnie dla was :) 
W tym "wydaniu"m.in.: jacy są przyjaciele Belli ze szkoły i dlaczego Cullenowie zmieniają nazwiska?

Q: Rozumiem, że Rosalie woli zatrzymać swoje pierwotne nazwisko. Ale z jakiej racji Jasper bierze Hale jako swoje - a nawet więcej - dlaczego oni udają, że są prawdziwym rodzeństwem? Dlaczego po prostu nie powiedzą, że i oni byli adoptowani indywidualnie?

A: Jeśli chodzi o Jaspera używającego nazwiska Hale - to po prostu dla wygody. On i Rosalie są bardzo do siebie podobni. Właściwie wyglądają prawie jak dwujajowe bliźniaki – ten sam odcień blondu, wysocy, on muskularny i ona posągowa (z tą samą bladą skórą, złotymi oczami i pięknem bez skazy oczywiście). Cullenowie stosują wiele sztuczek, aby powstrzymać ludzi przed patrzeniem na nich ze zbyt bliskiej odległości. Cokolwiek ludzie uważają za pewne - to przyjmują za pewnik. Jak powiązanie Jaspera i Rosalie. Cullenowie wychodzą na przeciw ludzkim oczekiwaniom. Ludzie myślą, że dwoje blondynów jest spokrewnionych, więc pozwalają temu stwierdzeniu pozostać 'prawdziwym'. Do tego im bardziej zawiła jest historia, tym prędzej ktoś próbujący ją zrozumieć się poddaje.
Nie zawsze używają tej samej historyjki. Kiedy byli tylko Carlisle i Edward, Edward udawał młodszego brata zmarłej żony Carlisle’a. Potem, kiedy dołączyła Esme dalej był bratem żony, tylko w tym wypadku żywej. Kiedy rodzina się powiększała, wyjaśniania stały się bardziej kompleksowe. W końcu dom Cullenów zaczął wyglądać jak schronienie dla problematycznych bliźniąt (co z tego, że to były najlepiej zachowujące się problematyczne nastolatki na świecie).
Mogli nazywać się Whitlock, to nie robiłoby różnicy nikomu poza Rosalie. Jasper nie przywiązuje uwagi do tego, jak ktokolwiek go nazywa. Rosalie jednak trzyma się kurczowo swojej człowieczej przeszłości.


Q: Czy którekolwiek z Cullenów miało żyjącą rodzinę w czasie kiedy ich przemieniono? Czy było im trudno to zaakceptować, czy po prostu uciekli, unikając mówienia rodzinie? Pytam, bo zastanawiam się jak Renee i Charlie zareagowaliby na decyzję Belli o przemianie. Jeśli Cullenowie mają doświadczenie w mówieniu rodzinie o zmianie, to mogłoby sprawić, że wszystko przebiegłoby bardziej gładko. Z drugiej jednak strony, jeśli te doświadczenia były złe, to byłby to tylko dodatkowy powód dla niepokoju Edwarda związanego z przemianą Belli.

A: Wiecie że Carlise miał ojca, oraz że Edward i Esme tak na prawdę nie mieli nikogo. Rosalie jednak miała dwoje kochających rodziców i dwóch młodszych braci. Po tym, jak stała się wampirem już nigdy ich nie zobaczyła. Emmett był najmłodszym z wielkiego szkocko-irlandzko-amerykańskiego rodu. Jego rodzice i rodzeństwo ciągle żyli. Jasper miał żyjących rodziców i młodszą siostrę. Żadne z nich nie widziało swojej rodziny po przemianie w wampira. Jest bardzo dobry powód dla tego, że ich nie spotkali, poza tym, że takie spotkanie skutkowałoby podejrzeniami (pamiętacie te świetne czerwone oczy? Trochę trudno to ukryć zanim wynaleziono okulary słoneczne i kolorowe soczewki kontaktowe).

Q: Jeśli wampiry nie mają krwi, to gdzie się podziała? Po prostu wyschła? Wyparowała? Czy zwyczajnie była całkowicie wyssana przez tego, kto ich przemienił?
A: Krew pozostała w nowonarodzonym jest zużywana, spalana jak paliwo, tak samo jak krew, którą wypijają od innych jest paliwem. Jest taka analogia: pomyśl o tłuszczu, który jest w naszym ciele. Ciągle jesz, ale używasz też tych zapasów tłuszczu (szkoda, że ta analogia nie jest taka, dopóki nie jesteś na diecie). Ta krew, która w nich pozostała jest zużywana powoli w ciągu około roku.

Q: Czy mogłabyś dać nam trochę więcej informacji o człowieczych przyjaciołach Belli? Wszyscy mają dla mnie tendencję do zlewania się w jedno, najbardziej Mike i Eric. Mam wrażenie, że Tyler jest bardziej 'postrzelony' niż reszta, ale byłam przedtem w błędzie.

A: Nie, Eric Yorkie jest największym postrzeleńcem w tej gromadzie (zadowoli was fakt, że Eric zakochuje się w studentce drugiego roku w książce drugiej - to mało ważna rzecz, nie czuję się źle mówiąc o tym). Mike Newton i Tyler Crowley są bardziej szkolnymi 'popularsami'. Mike jest trochę przystojniejszy, a Tyler silniejszy. Tyler jest bardziej arogancki z nich dwu i mniej inteligentny. Ma około 1.85 m wzrostu, brązowe włosy i oczy. Jest nieco bardziej opalony niż reszta mieszkańców Forks. Mike ma około 1.89 m z jasno blond włosami i błękitnymi oczami. Eric jest gamoniowaty, ma 1.92 m wzrostu z czarnymi włosami, które zwykle wyglądają na przetłuszczone, brązowymi oczami i jasną karnacją.
Jessica Stanley jest nieźle opisana. Nie ma rodzeństwa. Jej mama pracuje w miejskim banku i jest miejską plotkarą. Angela Weber ma 1.82 m wzrostu, jasnobrązowe oczy i włosy. Jej tata jest luterańskim pastorem. Angela ma dwóch głośnych, młodszych braci, nazywają się Joshua i Isaac. Mają identyczne oczy. Mieszka blisko szkoły. Lauren Mallory ma 1.70 m, ma blond włosy i zielone oczy.
Nazwisko pielęgniarki szkolnej to Julia Hammond. Imię pani Cope to Shelly. 


Bella

wtorek, 19 marca 2013

OGŁOSZENIE!

Cześć czytelnicy!
Jak wiecie, jestem główną osobą od reklamowania bloga.
Często mam z tego powodu dużo pracy, ale to, że mamy coraz więcej obserwatorów, czytelników i komentarzy sprawia mi przyjemność :)
W imieniu całej naszej trójki mam do was pytanie.
Czy chcielibyście kolejny duży konkurs? A może kilka mniejszych?
Prosimy Was o odpowiedzi, możecie pisać je w komentarzach lub na naszą blogową pocztę.
A może Wy macie ciekawe pomysły na nowe konkursy, te które nam się spodobają zostaną wykorzystane na blogu?
Za aktywność i odpowiedzi serdecznie dziękuje :)

Rose

poniedziałek, 18 marca 2013

Wywiadowe różności: Meyer o wampirach


Dzisiaj trochę miksu z wywiadów, liczę na to, że przypadnie wam do gustu. Jeśli tak się stanie, zamieszczę kilka takich postów. Dziś dowiecie się między innymi czego słucha Edward i co się dzieje z krwią w ciele wampira. Zapraszam!


Q: Jakiego rodzaju muzyki Edward słucha, oprócz Debussy’ego? Preferuje klasyczną czy ma jakiś bardziej współczesny typ? 

A: Edward lubi “dziką” muzykę (ma sporo czasu na słuchanie). Słucha klasycznej, jazzowej, progresywnego metalu, alternatywnego rocka, punk rocka i trochę emo. Woli niszowy rock od tego popularnego. Nie przekłada go ponad muzykę klasyczną – docenia oba gatunki. Generalnie nie lubi country. 

Q: Wspominałaś, że Rosalie i Emmett mieli ślub. Jak z innymi? Czy Alice i Jasper także się pobrali?

A: Jeśli chodzi o Rosalie, to chodzi o show; Emmett uwielbia natychmiast ją uszczęśliwiać - masa opracowywania wesel. Alice i Jasper zupełnie nie są ukierunkowani na jakikolwiek show, ale mają o wiele głębszy związek. Pobrali się, ale raz im wystarczył. Carlisle i Esme także, dokładnie tak samo.

Q: Jak długo wampiry udają jakiś wiek i jak długo im się to udaje? Rzecz jasna, Edward wygląda najmłodziej, jak na prawdziwego siedemnastka przystało, ale jego pozostałe “rodzeństwo” było około dwudziestego roku życia, kiedy zostali przemienieni. Czy twierdzili, że są w tym samym wieku, kiedy po raz pierwszy przyjechali do miasta? I jak długo mogą gdzieś zostać, zanim ludzie zaczną coś podejrzewać? Jak na siedemnastolatka, myślę, że Edward miałby problem z przepchnięciem wieku powyżej dwudziestu pięciu.

A: Jak każdy z Cullenów, ma własną granicę wieków do której mogą dobrnąć. Carlisle jest kluczem, odkąd to lubi pracować jako lekarz; to jego granica dyktuje im długość czasu podczas którego mogą zostać w jednym miejscu. Chociaż ma tylko dwadzieścia trzy, zazwyczaj udaje, że ma coś pomiędzy dwadzieścia osiem - trzydzieści pięć. Jeśli nikt nie zaczyna zbytnio czegoś podejrzewać (a z Edwardem mogą to łatwo oszacować), a oni lubią miejsce w którym są, to czasami mogą trochę ją przesunąć. Zawsze łatwiej im udawać starszych niż młodszych, przez dojrzały sposób wysławiania się i zachowywania. Granica Edwarda jest pomiędzy piętnastym rokiem życia, a średnią dwudziestką. Był dwa razy w szkole medycznej (pomagając Carlisle'owi być na bieżąco), ale nigdy nie starał się praktykować. Nie może akceptować świeżej krwi z łatwością Carlisle’a. Emmett i Jasper mają problemy z utrzymywaniem wieku młodszego niż osiemnaście, ale z ich idealnymi dokumentami (świadectwami urodzin, prawami jazdy itp.), ludzie nauczyli się akceptować jakąkolwiek ich historyjkę.

 Q: Czy wampiry wciąż mają krew w swoich żyłach, mimo, że ich serce już nie bije? Co by się stało jeśli zostali by zranieni lub przecięci w jakiś sposób? 


A: Większość ludzkich płynów nie jest obecna w ciele moich wampirów. Żadnego potu, łez, żadnej krwi oprócz tej, którą wypiją – nie mają własnej. Mają coś tak jakby ślinę – jad, który nawilża im przynajmniej usta. Kiedy piją krew, przepływa ona przez ich ciało i sprawia, że są silniejsi. Płynie klasycznym sposobem, jednakże nie posiadają cyrkulacji. To rozświetla ich oczy* i delikatnie rumieni skórę.

* To mi przypomina o pytaniu na które niedawno odpowiedziałam. Myślałam, że to było dość oczywiste, ale mam skłonność do twierdzenia, że wszystko jest oczywiste (jednym z najważniejszych zadań mojego edytora jest zmuszanie mnie do tłumaczenia sobie pewnych spraw do końca). Wampiry, które piją ludzką krew mają czerwone tęczówki, które czernieją wraz ze wzrostem ich pragnienia. Jeśli któreś z Cullenów napiłoby się ludzkiej krwi jego/jej oczy przyjęłyby barwę burgunda. Około dwóch tygodni zabiera oczom wampira przejście do kompletnej czerni. Jeśli tenże Cullen powróciłby do diety opartej na zwierzętach, jego/jej oczy powróciłyby do odcienia ciemnego złota.

Inna notka o oczach: świeżo stworzone wampiry są rozpoznawalne właśnie dzięki oczom, które są oślepiająco, jasno czerwone przez ogromną ilość ludzkiej krwi (krwi, która już w nich była jako ludziach, w czasie kiedy zostali zmienieni).
Odcień tej czerwieni powoli blaknie w przeciągu roku. Młody wampiry są także niebywale silne, to jest także związane z kwestią krwi, która pozostała w ich ciele. Te resztki krwi jednak nie mają najmniejszego wpływu na ich pragnienie – oni zawsze je odczuwają. 


Q: Kto według Ciebie jest bardziej wrażliwy na punkcie swojego wyglądu – Rosalie czy Alice?

A: To piękno jest cechą, która definiuje Rosalie. Tak jak siła Emmetta – ich obydwoje określa bardziej ich fizyczność niż intelektualizm, co sprawia, że są dobraną parą. Edward zwyczajnie nie zwraca takiej uwagi na wygląd Rosalie. Potrafisz sobie wyobrazić jak bardzo ją to denerwuje?
Więc to Rosalie bardziej przejmowała się wyglądem. Alice zajmuje się Bellą przed balem ponieważ jest, poza innymi sprawami, zafascynowana byciem z człowiekiem. Kiedy w scenie balu powiedziała że żyła pośrednio przez Bellę (to tam było, prawda? Ciągle mylę rzeczy z Forever Dawn pomieszane z surowymi szkicami Twilight) to były słowa kluczowe. Alice próbuje doświadczyć człowieczeństwa poprzez bliską relację z Bellą. Poza tym Bella jest bardzo naturalną dziewczyną - makijaż i modowe szaleństwa to nie dla niej. Alice postrzega ją jak puste płótno tylko czekające aby stać się dziełem sztuki. 

Bella

Po drugiej stronie kamery cz.3

Cześć!
Dzisiaj dodaję zdjęcia z planu Zaćmienia. 
Można z nich wywnioskować, że panowała bardzo miła i wesoła atmosfera.
Było tam dużo śmiechu, ale też dużo pracy.
mam nadzieję, że album się spodoba:)















Rose

niedziela, 17 marca 2013

Po drugiej stronie kamery cz.2

Hej kochani!
Dzisiaj druga część cyklu : "Po drugiej stronie kamery".
Księżyc w Nowiu to druga część sagi, więc też druga część naszego cyklu.
Myślę, że drugi album, spodoba wam się tak jak pierwszy lub jeszcze bardziej :)












Czekam na komentarze :)
Rose

sobota, 16 marca 2013

POJAZDY: Edward 1


Hej, hej!
To ja, Alice. Przepraszam, że tak długo mnie nie było, ale miałam bardzo dużo nauki.
Obiecuję że się poprawię.
Oto szósta część mojego cyklu o pojazdach z sagi Zmierzch ;)


Nazwa : Volvo S60R
Silnik : 2,5 litra, turbo I-5
Moc : 300 KM przy 5500 obr/min
Maks. Moment obrotowy : 400 Nm przy 1950 obr/min
0-100 : 5,5 sekundy

Choć często niedoceniany, jest to jeden z najwspanialszych samochodów w historii motoryzacji – srebrne Volvo S60R. To auto doskonale pasuje do stylu życia i osobowości Edwarda. Trzeba przyznać, że świetnie wybrał. Na pozór nic nie odróżnia S60R od jego mniej znakomitych kuzynów, jest to po prostu kolejny sportowy sedan. Ma moc 300 KM z podwójnego turbo, a do tego zaawansowaną sześciobiegową ręczną skrzynię biegów, która napędza wszystkie cztery koła pojazdu. To srebrne auto ma większe osiągi niż można by przypuszczać, zakładając oczywiście, że ktoś zwróciłby uwagę na to cudo, nierzucające się przecież w oczy. Volvo S60R ma jeszcze większe przyspieszenie niż należące do Rosalie BMW M3. Edward uznał, że taki pojazd nadaje się do przemierzania wąskich i krętych dróg stanu Waszyngton lepiej niż samochody pozostałych członków rodziny, jedyne wyjątki to Aston Martin V12 Vanquish, również należący do Edwarda oraz ferrari F430 Belli, o którym będzie mowa nieco później. Edward wybrał ten model, ponieważ odpowiada on cechom jego osobowości – jest jak ktoś, kto zawsze chciałby wtopić się w tłum, ale w rzeczywistości ma bardzo bogate wnętrze. 


Alice

czwartek, 14 marca 2013

Wywiad ze Stephenie Meyer: Alice i Jasper cz.3


Dziś zamieszczę trzecią, ostatnią część wywiadu o naszej parze - "Jalice"
Piszcie, czy mam dodawać jakieś inne ciekawe wywiady z autorką (i nie tylko). Mile widziane komentarze :)

M: Po przeczytaniu czterech części sagi czuję pewien niedosyt. W końcu tak mało było w niej Alice i Jaspera!

SM: Wszelkie zażalenia proszę kierować do mojego agenta <śmiech>. Jednak muszę przyznać, czułam ogromną chęć napisania o nich więcej. Mój agent jednak za każdym razem mnie stopował. Kazał skupić się na Edwardzie i Belli. A szkoda...

M: Mam rozumieć, że napiszesz książkę z ich perspektywy?

SM: Nie, nie, nie! <śmiech> Na razie porzucam Cullenów. Co nie oznacza jednak, że do nich nie wrócę...

M: Ostatnio rozmawiałam o tym z przyjaciółmi. Czy Alice i Jasper są małżeństwem?

SM: Tak. Jednak nie obnoszą się z tym tak jak Rosalie i Emmett. Wzięli ślub tylko dwa razy.

M: Dwa?

SM: W świecie wampirów trzeba wziąć ślub przynajmniej dwa razy. Po upłynięciu trzydziestu lat od pierwszego ślubu i od tamtej pory nie brało się drugiego, ślub jest nieważny.

M: Czy Alice i Jasper noszą obrączki?

SM: Nie. Nie noszą. Zresztą, jakby to wyglądało w Forks?

M: A pierścionek zaręczynowy?

SM: Alice też go nie nosi. Dostała go prawie 60 lat temu! Sądzę, że boi się go zniszczyć. Jednak drugą obrączkę ma przerobioną. Na zwykły pierścionek, z oczkiem. Jego nosi bez przerwy.

M: Które z nich - Jasper czy Alice - na początku znajomości było bardziej chętne, jeżeli chodzi o związek?

SM: Alice, chodź nie okazywała tego. Przełom nastąpił jednak, gdy została zaciągnięta do łóżka przez Jaspera.

M: Jasper zaciągnął ją do łóżka?!

SM: Ehem... Może nie do końca, gdyż Alice nie miała nic przeciwko. Ba, bardzo jej się to podobało!

M: Aż się boję spytać, dlaczego...

SM: Cóż... Powiedzmy, że Jasper jest dobry nie tylko w matematyce...

M: Dobra, nie chcę znać więcej szczegółów...

SM: <śmiech>

M: Co Alice robi, gdy chce wymusić coś na Jasperze?

SM: Z miną męczennicy i wzrokiem zbitego psa, mówi bardzo, bardzo jękliwie:
,, Jaaaaaaaaazz, proooooooooszę''

M: On chyba nie ma z nią łatwego życia...

SM: Nikt nie mówił, że będzie łatwo.

M: Czy Jasper ma jakieś znamiona?

SM: On ma tylko jeden pieprzyk, co jest raczej nie spotykane.

M: Gdzie jest ten pieprzyk?

SM: Nie wiem, czy jestem upoważniona - tą wiedzą Alice podzieliła się ze mną w sekrecie... <śmiech> Na dolnej części lewej łopatki ma pieprzyk w kształcie trójkąta.


Bella